Witajcie pięknie w Krainie Uppomisiów. Przechadzajcie się tu do woli, w każdym kierunku i o każdej porze, być może natkniecie się na jakiegoś śpiącego uppomisia, albo uppomisia, który błagalnym wzrokiem prosi, by zabrać go do domu, albo uppomisia nadziejowego, albo miłosnego. W końcu to świat misiów. Każdy z nich jest niepowtarzalny (dwóch takich samych po prostu nie ma), a powołuję je do życia za pomocą szydełka i mięciutkich włóczek.
Jeśli mielibyście ochotę zaprzyjaźnić się z którymś, albo podarować go komuś bliskiemu, by odgonił złe sny, przyniósł szczęście, albo miłość (uppomisie są dobre na wszystko), to serdecznie zapraszam do kontaktu. Jako ich twórca wiem o nich wszystko, co chcielibyście wiedzieć.