Kanały:
Wpisy
Komentarze

Uppomiś Zimek

Kolejny uppomiś z kolekcji misiów smutasińskich. Gdy tylko otworzył oczy powiedział cicho: wiesz… gdy się jest bardzo smutnym, lubi się zachody słońca i spadające gwiazdy, a ja mu odpowiedziałam, że to dobrze, że spadają i że to ogólnie dobrze, bo gwiazdy świecą po to, by każdy mógł odnaleźć swoją. Zimek już znalazł i w związku z tym ma do wypełnienia misję – ma być jak małe światełko – ma wędrować poprzez mroki świata i zapalać na swojej drodze zgaszone gwiazdy (także w ludziach).

CENA: 30 zł (z przesyłką)

Uppomiś nadziejowy

Przedstawiam Wam Kłaczka. Urodził się pewnej grudniowej nocy, jako  puszysty i mięciutki miś. W odróżnieniu od pozostałych uppomisiów nie ma w sobie nic smutnego, wręcz przeciwnie – jak na niego patrzę, to od razu kojarzy mi się z nadzieją, mimo tej jego szarości. I niech taki będzie -  uppomiś nadziejowy na wszystko, co dobre i pogodne z odwagą patrzenia w przyszłość.

Uppomisiowo

Witajcie pięknie w Krainie Uppomisiów. Przechadzajcie się tu do woli, w każdym kierunku i o każdej porze, być może natkniecie się na jakiegoś śpiącego uppomisia, albo uppomisia, który błagalnym wzrokiem prosi, by zabrać go do domu, albo uppomisia nadziejowego, albo miłosnego. W końcu to świat misiów. Każdy z nich jest niepowtarzalny (dwóch takich samych po prostu nie ma), a powołuję je do życia za pomocą szydełka i mięciutkich włóczek.

Jeśli mielibyście ochotę zaprzyjaźnić się z którymś, albo podarować go komuś bliskiemu, by odgonił złe sny, przyniósł szczęście, albo miłość (uppomisie są dobre na wszystko), to serdecznie zapraszam do kontaktu. Jako ich twórca wiem o nich wszystko, co chcielibyście wiedzieć.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.